Dziennik Gazeta Prawana logo

Tragiczny finał zabawy w rosyjską ruletkę

25 marca 2010, 20:51
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Tragiczny finał zabawy w rosyjską ruletkę
Inne
Byłem pewien, że broń nie jest naładowana. Chciałem ożywić imprezę - tak tłumaczy się Czeczen, który w czasie wesela w Astrachaniu zachęcał do zabawy w rosyjską ruletkę. Gdy sam przyłożył pistolet do skroni, słychać było tylko ciche kliknięcie. Inny weselnik, który zrobił to samo, miał mniej szczęścia.

Rozbawiony 33-latek przyłożył lufę do skroni i bez namysłu pociągnął za spust. Nic się nie wydarzyło. "Kto chce spróbować" - zapytał. Po broń sięgnął stojący obok weselnik, i niczego nie podejrzewając, zrobił to samo, co właściciel pistoletu. Broń wypaliła, a gumowa kula utkwiła w głowie mężczyzny.

p

Ranny trafił na oddział intensywnej terapii. Jego stan określa się jako ciężki. Posiadacz broni odpowie za swoje zachowanie przed sądem. Grozi mu do siedmiu lat więzienia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj