Dziennik Gazeta Prawana logo

Ukradli obrazy warte fortunę. Jak?

20 maja 2010, 13:19
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ukradli obrazy warte fortunę. Jak?
AP
Picasso, Matisse, Braque, Leger i Modigliani. Obrazy ich pędzla jednej nocy zniknęły z paryskiego Muzeum Sztuki Nowoczesnej. Łupem złodziei padły dzieła warte pół miliarda euro. Takiej kradzieży jeszcze nie było. Jak rabusiom udało się niezauważenie wynieść obrazy warte taką fortunę?

Kradzież zauważono podczas obchodu muzeum około 7:00 rano. Złodzieje wycięli szybę i wyważyli zamek w drzwiach.

Skradzione obrazy to "Gołąb" Pabla Picassa, scena pastoralna ("La pastorale") Henri Matisse'a, "Drzewo oliwne w pobliżu Estaque" Georgesa Braque'a, "Kobieta z wachlarzem" Amadeo Modiglianiego i "Martwa natura ze świecą" Fernanda Legera.

Policja otoczyła kordonem muzeum położone w najczęściej odwiedzanym przez turystów rejonie Paryża. Według agencji AP, która kontaktowała się z muzeum, na pytania związane z kradzieżą odpowiedzi udziela jedynie biuro mera Paryża Bertranda Delanoe.

Kradzieże dzieł mistrzów zdarzają się dość często: w grudniu z marsylskiego muzeum Cantini skradziono obraz Edgara Degasa, a w styczniu około 30 obrazów, m.in. Picassa, z posiadłości w La Cadiere d'Azur w regionie Prowansja-Alpy-Lazurowe Wybrzeże w południowo-wschodniej Francji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj