Dziennik Gazeta Prawana logo

Zobacz, jak hala runęła na sportowców

3 maja 2009, 16:07
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To miał być rutynowy trening "kowbojów" z Dallas. Ale ponieważ nad miastem szalała potężna burza, przenieśli się do hali. Konstrukcja nie wytrzymała jednak naporu wiatru i deszczu. Balonowa konstrukcja runęła z hukiem na 70 osób. Dwie z nich są w ciężkim stanie, dziesięć innych jest lekko rannych.

Trening zawodników obserwowało wielu fotografów i kamerzystów, kilku stało na podeście zainstalowanym pod dachem. W pewnym momencie wszyscy znajdujący się w hali poczuli, że burza uderzyła szczególnie mocno.

"Zauważyłem, że . A potem spojrzałem na sufit, lampy bujały się już bardzo mocno" - opowiada jeden z fotografów. Arnold Payne miał to szczęście, że był na ziemi, a nie pod dachem .

Chwilę potem hala się zawaliła. "Wyglądało to, jakby ktoś wziął pinezkę i przekłuł balon" - opowiada Payne telewizji CNN.

Większość z 70 znajdujących się pod balonem osób wyszła z tego bez szwanku. Ale . Joe DeCamillis, jeden z trenerów Dallas Cowboys ma . Poważne obrażenia odniósł też jeden z fotoreporterów stojący na podeście pod dachem. W nocy przeszedł . Dziesięć osób odnioslo lekkie obrażenia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj