To będzie największa inwestycja turystyczna w Indiach. Największa, ale i najwyższa, najładniejsza i... najdroższa. Prawnuk słynnego założyciela marki Ford chce w górach wybudować same 5-gwiazdkowe hotele dla najzamożniejszych narciarzy świata. Marzy mu się także zorganizowanie w kurorcie zimowej olimpiady!
Alfred Ford przeznaczył na marzenie swego życia 250 milionów dolarów. Narciarski kurort ma oferować 700 pokoi i 300 domków wypoczynkowych, wzorowanych na miejscowej
architekturze.
Na stoki, położone na wysokości 4 tysięcy metrów, narciarze będą zawożeni przez supernowoczesne, przeszklone gondole.
Otwarcie kompleksu przewidziano na 2010 rok. I z pewnością tak się stanie, jeśli na drodze nie staną... miejscowi chłopi. Jakoś nie przekonują ich zapewnienia, że zarobią na turystach. Dla nich ważniejsza jest przyroda, dzięki której żyją, a której zniszczenia się obawiają. Za nic też nie chcą rezygnować ze swego tradycyjnego, wiejskiego życia.
Na stoki, położone na wysokości 4 tysięcy metrów, narciarze będą zawożeni przez supernowoczesne, przeszklone gondole.
Otwarcie kompleksu przewidziano na 2010 rok. I z pewnością tak się stanie, jeśli na drodze nie staną... miejscowi chłopi. Jakoś nie przekonują ich zapewnienia, że zarobią na turystach. Dla nich ważniejsza jest przyroda, dzięki której żyją, a której zniszczenia się obawiają. Za nic też nie chcą rezygnować ze swego tradycyjnego, wiejskiego życia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|