Amerykanin Paul Runge zostanie zgładzony za zabójstwo i zgwałcenie dwóch osób - matki i jej dziesięcioletniej córki. To nie wszystkie bestialstwa, jakie ma na swoim koncie 36-latek. Trwa drugi proces, w którym Runge jest oskarżony o zabicie pięciu kobiet, w tym dwóch Polek.
O tym, że sąd wydał sprawiedliwy wyrok, przekonana jest Ramon Riviera - matka zamordowanej kobiety i babcia jej córeczki. "Nie jestem mściwą osobą, ale mam
nadzieję, że będzie smażył się w piekle. Zabrał życie siedmiu pięknym osobom, więc teraz jedyną słuszną rzeczą jest zabrać życie także jemu. To potwór!" - mówi roztrzęsiona
kobieta.
Nie wiadomo jednak, kiedy wyrok zostanie wykonany. W stanie Illinois, gdzie Runge został skazany, karę śmierci zawieszono. Wszystko przez to, że kilka lat temu okazało się, że aż trzynaście zgładzonych osób było niewinnych.
Nie wiadomo jednak, kiedy wyrok zostanie wykonany. W stanie Illinois, gdzie Runge został skazany, karę śmierci zawieszono. Wszystko przez to, że kilka lat temu okazało się, że aż trzynaście zgładzonych osób było niewinnych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|