Będzie przełom w śledztwie dotyczącym mordu dokonanego w listopadzie przez amerykańskich żołnierzy na 24 cywilach w irackim Hadisie. Pentagon ma 30 zdjęć, z których niezbicie wynika, że niewinni ludzie zostali zamordowani we własnych domach strzałami w głowę. Zdjęcia zrobili żołnierze, którzy mieli za zadanie, zatrzeć ślady rzezi. Do tej pory marines twierdzili, że Irakijczycy zginęli w wyniku przypadkowego ostrzału.
Zdjęcia są trzymane w ścisłej tajemnicy. Pentagon nie chce ich publikować. Dotarli do nich dopiero dziennikarze CNN. Ze zdjęć wynika, że Irakijczycy zostali
zamordowani we własnych domach. Widać na nich m.in. kobietę z dzieckiem zastrzelonych w łóżku. Iraccy cywile zostali zabici głównie strzałami w głowę z bliskiej odległości, a nie - jak
wcześniej twierdzili marines - w wyniku pobliskiego wybuchu bomby czy przypadkowego ostrzału. Amerykanie nie oszczędzli nikogo. Wśród zamordowanych są bezbronne kobiety i dzieci. "Widziałem te
zdjęcia, ale nie mogę mówić, co na nich jest. Są dowodem w śledztwie" - uciął rozmowę z CNN komendant marines gen. Michael Hagee.
Przyjdzie jeszcze długo poczekać na wyjaśnienie sprawy tego mordu. Z wstępnego śledztwa wynika, że Amerykanie chcieli wziąć odwet za kolegę, który zginął po wybuchu bomby pułapki. Wtargnęli do trzech domów, które jako pierwsze znalazły się na ich drodze. Zastrzelili mieszkańców. Wśród nich było sześcioro dzieci. Ich kule dosięgły jeszcze czterech uczniów i taksówkarza, którzy znaleźli się w pobliżu ich posterunku. Starali się sprawę zatuszować i wymyślili historię o wybuchu bomby. Irakijczycy mieli zostać zabici jej odłamkami.
Przyjdzie jeszcze długo poczekać na wyjaśnienie sprawy tego mordu. Z wstępnego śledztwa wynika, że Amerykanie chcieli wziąć odwet za kolegę, który zginął po wybuchu bomby pułapki. Wtargnęli do trzech domów, które jako pierwsze znalazły się na ich drodze. Zastrzelili mieszkańców. Wśród nich było sześcioro dzieci. Ich kule dosięgły jeszcze czterech uczniów i taksówkarza, którzy znaleźli się w pobliżu ich posterunku. Starali się sprawę zatuszować i wymyślili historię o wybuchu bomby. Irakijczycy mieli zostać zabici jej odłamkami.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl