Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosyjscy poborowi chodzą głodni

12 października 2007, 11:37
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Co trzeci rosyjski poborowy nie trafia w kamasze i to nie dlatego, że nie chce. Jest odwrotnie. To armia go odrzuca, bo jest niedożywiony! W cywilu po prostu nie stać go na kupno jedzenia!
Ponad 30 proc. rosyjskich poborowych dostało odroczenie od służby wojskowej podczas wiosennego poboru z powodu niedożywienia. A jeszcze w ubiegłym roku odsetek poborowych, którzy z tego samego powodu nie poszli do wojska, wynosił 20 proc!

Rosyjscy generałowie wiedzą, że również w garnizonach są głodni żołnierze. Specjalnie dla nich organizują stołówki. Wychudzeni dostają większe porcje niż ich koledzy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj