Dziennik Gazeta Prawana logo

Terroryści rekrutują przez internet

12 października 2007, 11:40
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Islamiści szukają przyszłych zamachowców przez internet! - alarmują policjanci najbogatszych państw świata. Ostrzegają: w sieci aż roi się od instrukcji, jak zrobić bombę, czy pistolet, a my jesteśmy bezradni!
"Najczęściej ofiarami terrorystów padają młodzi ludzie" - przyznał prokurator Anglii i Walii w czasie spotkania państw grupy G-8 w Moskwie. Internet dla młodych ludzi jest źródłem rozrywki. Islamscy fundamentaliści przez sieć przekazują sobie instrukcje i wyszukują kandydatów na zamachowców.

Policja jest bezradna! Nawet kontrola tego, co podejrzani piszą w e-mailach, nie przynosi efektu. Przestępcy nie muszą używać poczty elektronicznej. Wystarczy, że na jednym końcu świata jeden zapisze kopie e-maili na serwerze, a ktoś inny na drugim końcu świata wejdzie na skrzynkę i je przeczyta. Policja nie może sprawdzić, co kto zapisuje na swojej skrzynce pocztowej.

Dlatego - jak przyznają szefowie MSW i prokuratorzy - w sieci terroryści są zawsze krok przed policją. A metody werbowania zamachowców przynoszą efekty - w bazie Interpolu jest już 10 tys. osób podejrzanych o terroryzm. I ta lista wciąż rośnie.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj