Iracki dyktator rozpoczął głodówkę. Protestuje przeciw porwaniu i zabiciu jednego z jego głównych adwokatów. I gra twardo - nie będzie nic jadł, dopóki nie dostanie lepszej ochrony.
Policja nie wie, kto mógł dokonać egzekucji na obrońcy Husajna. Ale to już trzeci adwokat dyktatora, który został zamordowany. Od samego początku procesu islamscy
terroryści ostrzegali, że każdy, kto przyłoży rękę do sądzenia Husajna, będzie zabity.
Iracki tyran, który sam jest oskarżony o zbrodnie przeciwko ludzkości, obawia się, że teraz zamachowcy dybią na jego życie. Dlatego rozpoczął głódówkę. Zapomniał chyba jednak, że prokurator zażądał wobec niego kary śmierci. Może więc stracić życie i tak - tyle tylko, że w majestacie irackiego prawa.
Iracki tyran, który sam jest oskarżony o zbrodnie przeciwko ludzkości, obawia się, że teraz zamachowcy dybią na jego życie. Dlatego rozpoczął głódówkę. Zapomniał chyba jednak, że prokurator zażądał wobec niego kary śmierci. Może więc stracić życie i tak - tyle tylko, że w majestacie irackiego prawa.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl