Wielki odwrót! Dowódca wielonarodowych sił w Iraku, generał George W. Casey, do końca tego roku chce odesłać do domu tysiące amerykańskich żołnierzy. Do końca przyszłego roku wyjedzie ponad połowa z 14 brygad bojowych. Obecnie w Iraku jest blisko 130 tysięcy Amerykanów.
Przedstawiony na tajnym spotkaniu w Pentagonie dokument zapowiada wycofanie do grudnia 2007 ośmiu lub dziewięciu brygad bojowych z czternastu, w których dziś w Iraku
służą poborowi. Pierwsze dwie brygady zostałyby odesłane do kraju już za trzy miesiące.
Gdy jednak spojrzeć na konkretne liczby, zapowiedzi nie wydają się szokować. Brygada bojowa liczy bowiem około 3500 żołnierzy. Poza brygadami są jeszcze oddziały wsparcia, co oznacza, że po odesłaniu nawet ośmiu brygad, pod koniec przyszłego roku pozostanie w Iraku nadal około 100 tys. żołnierzy.
Gdy jednak spojrzeć na konkretne liczby, zapowiedzi nie wydają się szokować. Brygada bojowa liczy bowiem około 3500 żołnierzy. Poza brygadami są jeszcze oddziały wsparcia, co oznacza, że po odesłaniu nawet ośmiu brygad, pod koniec przyszłego roku pozostanie w Iraku nadal około 100 tys. żołnierzy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl