Dziennik Gazeta Prawana logo

CIA likwiduje jednostkę polującą na bin Ladena

12 października 2007, 13:14
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Osama bin Laden, złowrogi przywódca Al-Kaidy, człowiek za którego wyznaczono nagrodę 25 milionów dolarów, może spać spokojnie. Amerykański wywiad likwiduje specgrupę, która miała go upolować.
"On oczywiście jest groźny, ale CIA skupia się na zagrożeniach masowych, a nie pojedynczym człowieku" - próbuje wyjaśnić motywy agencji Jennifer Millerwise Dyck, rzecznik CIA. Jednak były dowóca tej grupy, Michael Scheuer, nie zostawia suchej nitki na tym pomyśle. "To straszny błąd" - grzmi.

A co z obietnicami prezydenta USA, który po zamachach z 11 września 2001 r. przyrzekał, że dopadną bin Ladena żywego lub martwego. Szefowie CIA mówią, że bin Ladena złapią i tak, ale nie potrzebują do tego żadnej specgrupy. Tyle że jeśli specjalna jednostka nie może złapać szefa Al-Kaidy, to jak tego dokonają zwykli agenci?

Specgrupa istniała w CIA od 1996 r. Jej celem było złapanie bin Ladena i wszystkich jego polowych dowódców. To jej agenci alarmowali przed 11 września, że Al-Kaida szykuje coś dużego, jednak ich ostrzeżenia zlekceważono.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj