Człowiek, który terroryzował Europę Zachodnią w latach 70., dostał 10 tys. euro odszkodowania! Za co? Za to, że zbyt długo siedział w izolatce. Sędziom zrobiło się żal "Szakala", okrutnego mordercy. To jakaś paranoja!
10 tysięcy euro - tyle dostanie Illich Ramirez Sanchez, znany także jako "Carlos" lub "Szakal". Za to, że wbrew opinii lekarzy władze francuskie trzymały go przez dwa
lata w izolatce. Tak zadecydował Trybunał Praw Człowieka. Jednak terrorysta nie doczeka się amnestii. Sąd uznał, że władze nie traktowały go nieludzko. Czyli "Szakal" zostanie za kratkami do
końca życia.
Doczekał się tylko, że znów jest o nim głośno. Bo kiedyś "Szakal" był kimś. Pisały o nim gazety, ludzie drżeli na sam dźwięk jego imienia. Dziś to zapomniany zgorzkniały człowieczek siedzący w więzieniu w Clairvaux. Nikt o nim nic nie pisze, nikt go nie odwiedza. Szlag go trafia, gdy wszyscy mówią o bin Ladenie, Zarkawim i innych terrorystach, którzy potrafili wymordować tysiące ludzi. A on tylko porwał 11 ministrów w 1976 roku w Wiedniu i zabił kilka osób. A większość zamachów przeprowadził tylko w swojej chorej wyobraźni.
"Szakal" siedzi w więzieniu od 1994 r. Wtedy francuscy agenci dopadli go w Sudanie, a sąd skazał na dożywocie.
Doczekał się tylko, że znów jest o nim głośno. Bo kiedyś "Szakal" był kimś. Pisały o nim gazety, ludzie drżeli na sam dźwięk jego imienia. Dziś to zapomniany zgorzkniały człowieczek siedzący w więzieniu w Clairvaux. Nikt o nim nic nie pisze, nikt go nie odwiedza. Szlag go trafia, gdy wszyscy mówią o bin Ladenie, Zarkawim i innych terrorystach, którzy potrafili wymordować tysiące ludzi. A on tylko porwał 11 ministrów w 1976 roku w Wiedniu i zabił kilka osób. A większość zamachów przeprowadził tylko w swojej chorej wyobraźni.
"Szakal" siedzi w więzieniu od 1994 r. Wtedy francuscy agenci dopadli go w Sudanie, a sąd skazał na dożywocie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|