Policjanci próbowali jeszcze ratować kaskadera, ale gdy dotarli do mężczyzny, on już nie żył. Ratownikom pozostało tylko wyciągnąć wrak samochodu na brzeg. Kaskader utonął podczas kręcenia ostatnich scen do sensacyjengo filmu telewizji ZDF.

Policja ma na razie dwie hipotezy. Albo mężczyznę ogłuszył upadek do rzeki, albo zawiodły pasy bezpieczeństwa. Jednak wyniki śledztwa będą znane za kilka dni.