Jako policjant w filmie "Zabójcza broń" łapał przestępców. W prawdziwym życiu role się odwróciły. Słynny aktor Mel Gibson pędził jak szalony drogą w Malibu. I to po alkoholu! Tym razem to jego dopadła policja.
Mundurowi, którzy zatrzymali Gibsona do kontroli, od razu wyczuli woń procentów. Ta przejażdżka, 25 km na zachód od Los Angeles, musiała się skończyć za kratkami. Gwiazdor jednak na brak pieniędzy nie narzeka - zapłacił 5 tys. dolarów kaucji i został wypuszczony.
Mel Gibson jest laureatem dwóch Oscarów. W 1996 roku otrzymał statuetki za film "Waleczne serce" w kategoriach: najlepszy reżyser i film roku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|