Mąż pani kustosz okradł jedno z najsłynniejszych muzeów świata, petersburski Ermitaż? Wszystko na to wskazuje. Rosyjska milicja zatrzymała dwie podejrzewane o rabunek osoby, w tym małżonka nadzorującej kolekcję Larisy Zawadzkiej. W dniu wykrycia kradzieży kobieta zmarła na zawał serca.
Ta kradzież wstrząsnęła muzealnikami i wielbicielami sztuki na całym świecie. Z magazynów Ermitażu zniknęło ponad 220 eksponatów i to nie w jeden dzień, ale przez ostatnie sześć lat!
Bezczelni rabusie wynosili przedmiot po przedmiocie, głównie jubilerskie cudeńka z metali szlachetnych i emalii z połowy XIX i początku XX wieku, podarowane carowi Mikołajowi II. W magazynach brakuje także m.in. ikon, naczyń liturgicznych, pucharów, zegarków i papierośnic.
Skradziona kolekcja warta jest - według ekspertów - ok. 100 milionów dolarów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl