Ponieważ tegoroczny letni odpoczynek prezydenta USA będzie wyjątkowo krótki, skurczyła się też lista jego wakacyjnych lektur. George Bush wziął na swoje ranczo w Crawford, w Teksasie, trzy historyczne książki, w sumie tysiąc stron.
Dwie opowiadają o uważanym za jednego z najwybitniejszych amerykańskich przywódców, republikańskim prezydencie Abrahamie Lincolnie. Trzecia książka - laureata nagrody Pulitzera - poświęcona jest walce z chorobą Heinego-Medina (polio) w Stanach Zjednoczonych w połowie ubiegłego wieku.
Rok temu George Bush bawił w swej posiadłości ponad miesiąc i zabrał ze sobą również trzy pozycje, jednak nieco grubsze - razem 1,5 tys. stronic.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|