Dziennik Gazeta Prawana logo

Chcesz powiększyć biust? Nie rób tego w Rosji!

13 października 2007, 16:51
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Przestroga dla wszystkich kobiet, które marzą o kształtnym biuście. "Moje cycki wygladają jak dwie małe piłeczki umieszczone w obwisłej skarpetce" - takie złe zdanie miała o swoich piersiach młoda Brytyjka. I skusiła się na zabieg powiększenia. Nowatorski. Tańszy. W Rosji. I... przeżyła koszmar, a jej biust już nigdy nie będzie ładny.

Rosjanie oferowali zupełnie nową metodę powiększenia biustu. Polegała na wstrzykiwaniu sylikonu bezpośrednio do piersi, bez jej rozcinania i bez znieczulenia. W dodatku zabieg był kilkakrotnie tańszy. Kosztował tylko 200 funtów, czyli ponad tysiąc złotych.

Więc młoda Angielka, która całe życie cierpiała z powodu malutkich, bezkształtnych piersi, nie zastanawiała się długo. I rzeczywiście, zaledwie po kilku godzinach po zabiegu miała nieziemsko piękny biust.

Wszystko było w porządku do zajścia w ciążę. Zaczął się koszmar. Pierś pękła, a mleko zmieszało się z wyciekającym sylikonem. Lekarze w Anglii ratowali co się da, ale nie dało się dużo. Kobieta przeszła rehabilitację, ale jej biust nigdy nie odzyska już choćby dawnego znienawidzonego kształtu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj