Dziennik Gazeta Prawana logo

Czeczeńcy, poddajcie się SMS-em

12 października 2007, 11:27
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kreml ma nowy pomysł na rozpędzenie czeczeńskich bojowników. Na ich telefony komórkowe Rosjanie wysyłają SMS-y z wezwaniem do poddania się. A jeśli się nie zgodzą, to następna wiadomość będzie od snajpera Specnazu o treści: "Mamy cię".

"Poddaj się, złóż broń do pierwszego września, a będziesz żył"- takie SMS-y dostaną partyzanci. Władze mają nadzieję, że w ten sposób przynajmniej część dowie się, że może wycofać się z walki. Tyle że Kreml nie proponuje bezwarunkowej amnestii. Warunki zwolnienia trzeba sobie wynegocjować.

To kolejny pomysł władz na zmuszenie Czeczeńców do poddania się. Ich pierwszą propozycję amnestii separatyści wyśmiali. Ta z telefonami chyba też się nie uda. Bojownicy pamiętają, jak zginął ich dowódca Dżochar Dudajew. Rozmawiał z Rosjanami o zawieszeniu broni, kiedy ci namierzyli jego telefon i zbombardowali kryjówkę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj