Dziennik Gazeta Prawana logo

Wielka awaria internetu w Hiszpanii

12 października 2007, 13:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tego jeszcze nie było. Hiszpania przeżyła największą w historii awarię internetu. Nie działało 400 tysięcy stron.
Z internetu zniknęły strony banków, gazet czy urzędów. Wszystkie, które miały w końcówce adresu ".es". W bankach urywały się telefony od zdesperowanych klientów, którzy nagle utracili dostęp do swoich kont.

Do awarii doszło podczas rutynowej aktualizacji adresów internetowych na serwerze państwowego operatora telekomunikacyjnego. Wszystko wróciło do normy po dwóch godzinach.

To już drugi raz, kiedy nerwy hiszpańskich internautów zostały wystawione na próbę. 15 sierpnia podobna awaria odcięła od sieci ponad 1,5 mln ludzi.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj