Dziennik Gazeta Prawana logo

Izrael zastawił w Libanie pułapki na cywilów

12 października 2007, 13:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Izrael, tuż przed rozejmem, użył w Libanie sporej ilości bomb rozpryskowych, szczególnie niebezpiecznych dla cywilów. Zastępca sekretarza generalnego ONZ uznał to za całkowicie niemoralne.

Bomby rozpryskowe, inaczej kasetowe, rozsypują podczas lotu miny, które bardzo często nie wybuchają od razu. Zagrażają cywilom po zakończeniu konfliktu. Takich bomb używał masowo Izrael na terenie Libanu, już po podpisaniu rozejmu, a jeszcze przed jego wejściem w życie.

Jan Egeland, zastępca sekretarza generalnego ONZ ds. humanitarnych powiedział, że saperzy ONZ znaleźli do tej pory w Libanie 359 miejsc, gdzie leży 100 tys. min, rozsypanych podczas lotu bomby kasetowej. Izrael ma do powiedzenia na temat oskarżeń tylko tyle, że wszelka używana przez niego broń jest zgodna z prawem i standardami międzynarodowymi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj