Dziennik Gazeta Prawana logo

NASA pokazała nowy statek kosmiczny

12 października 2007, 13:24
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wreszcie wiadomo, co zastąpi wysłużone promy kosmiczne. To lądownik Orion, który w przyszłości znów zawiezie astronautów na Księżyc, a potem na Marsa. NASA wybrała dziś wykonawcę projektu.

To firma Lockheed Martin, producent samolotów bojowych, m.in. F-16. Choć nie mają żadnego doświadczenia w podboju kosmosu, NASA zdecydowała, że firma powinna sobie poradzić. A zadanie, które stoi przed Lockheedem, jest nie byle jakie.

Orion, według zamierzeń, ma zabierać na pokład aż dziewięciu astronautów. Ten statek powinien bez przeszkód dolecieć na Księżyc i wrócić. Co ważniejsze, będzie wielokrotnego użytku, więc będzie znacznie tańszy niż pierwsze księżycowe lądowniki - statki Apollo, które po powrocie na Ziemię trafiały na złom. Koszt projektu to 7,5 miliarda dolarów (ok. 22 miliardów zł) za osiem pojazdów.

NASA wysupłała pieniądze na Oriony lekką ręką, bo Amerykanie planują powrót w kosmos i to na dobre. Oriony mają zbudować bazę na Księżycu, a potem zawieźć ludzi na Marsa. Pierwsze, testowe loty Oriona są planowane na 2014 rok, a kapsuły wejdą do normalnego użycia w 2019 roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj