Zatrute jedzenie. Oto nowa metoda walki irackich terrorystów. Sześciuset policjantów zatruło się kolacją, którą dostali w koszarach. Jedenastu już nie żyje. Większość leży w szpitalu w stanie krytycznym.
To był pierwszy posiłek, który zjedli wieczorem po całodniowym poście. Tuż po kolacji zaczęli chorować. Zatrucie było tak silne, że mężczyznom ciekła krew z nosów i uszu.
Na razie nie wiadomo, jak doszło do zatrucia. Gubernator prowincji kazał zbadać próbki wody i jedzenia. Śledczy podejrzewają, że zatrucie nie było przypadkowe. Prawdopodobnie to sprawka irackich terrorystów. To oni mogli zatruć jedzenie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl