Pieniądze nie śmierdzą. Tym bardziej jeżeli są wielkie. Z takiego założenie wychodzi Rosja i sprzedaje broń wszystkim, którzy są w stanie wyłożyć ogromne sumy. Szanowanym klientem jest dla niej m.in. Iran, który straszy świat bombą atomową.
Rosja sprzedaje najwięcej broni tak zwanym krajom Trzeciego Świata. Dzięki sprzedaży Iranowi za około 700 milionów dolarów rakiet ziemia-powietrze, a Chinom ośmiu powietrznych tankowców, wyprzedziła dotychczasowego lidera na rynku broni - Stany Zjednoczone.
Za setki milionów dolarów Rosja zaopatruje w broń także Indie, które konkurują z Chinami o prymat w Azji. Dzięki sprzedaży broni tym konkurentom tylko w 2005 r. rosyjski przemysł zarobił 7 miliardów dolarów.
Amerykanie, którzy do tej pory, m.in. dzięki kontraktom w bogatych krajach arabskich, dominowali na rynku, spadli na trzecie miejsce. Wyprzedziła ich także Francja, która sprzedała uzbrojenie warte 6,3 mld dol., czyli o 100 mln więcej niż USA.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|