Dziennik Gazeta Prawana logo

Zginęli ochroniarze prezydenta Iraku

12 października 2007, 14:06
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Strzegli głowy państwa, ale nie udało im się ustrzec samych siebie. Samochód z członkami ochrony prezydenta Iraku wpadł na przydrożną bombę. Pięciu zginęło.

Samochód, który wiózł straż prezydencką drogą z Kirkuku do al-Adhaim na północy Iraku, wpadł na bombę. Eksplozja była bardzo silna. Pięciu ochroniarzy nie udało się uratować.

Sam prezydent Talabani nie był zagrożony. Jest teraz we Francji. Może dlatego członkowie jego ochrony, którzy zostali w ojczyźnie, stracili czujność.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj