Pomylili się i to bardzo poważnie. Rząd Wielkiej Brytanii próbował przewidzieć, ilu imigrantów z nowych krajów-członków Unii Europejskiej przyjedzie na Wyspy szukać szczęścia. I dał plamę, bo nowego życia przyjechało szukać... 15 razy więcej obcokrajowców niż Brytyjczycy myśleli!
Tylko w zeszłym roku aż 205 tysięcy ludzi z Polski, Czech, Słowacji, Litwy i innych nowych członków UE zdecydowało się opuścić swoje domy i szukać pracy w
Wielkiej Brytanii. A jeszcze dwa lata temu władze w Londynie obliczyły, że co roku samoloty i promy będą przywozić na Wyspy najwyżej 13 tysięcy imigrantów. Czyli aż 15 razy mniej, niż w
rzeczywistości!
I teraz, nauczeni doświadczeniem, Brytyjczycy nie chcą wpuszczać do siebie aż tylu bezrobotnych Bułgarów i Rumunów. A szykuje się, że to właśnie oni będą szturmować brytyjskie bary, place budowy i sklepy. Bo właśnie te dwa kraje od 1 stycznia przyszłego roku będą nowymi członkami Unii Europejskiej.
I teraz, nauczeni doświadczeniem, Brytyjczycy nie chcą wpuszczać do siebie aż tylu bezrobotnych Bułgarów i Rumunów. A szykuje się, że to właśnie oni będą szturmować brytyjskie bary, place budowy i sklepy. Bo właśnie te dwa kraje od 1 stycznia przyszłego roku będą nowymi członkami Unii Europejskiej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|