Chcesz szczęśliwego i beztroskiego życia? Jedź do Irlandii! Tam ludziom żyje się tak wygodnie i na tyle dostatnio, że mało kto jeszcze próbuje szczęścia w loteriach. Graczy nie kusi już nawet okrągły milion euro wygranej!
Szefowie narodowej loterii musieli sięgnąć głęboko do kieszeni i podwoić wysokość wygranej. Inaczej kupony nadal kurzyłyby się pod ladami.
A wszystko dlatego, że Irlandczykom od paru ładnych lat żyje się o wiele lepiej niż kiedyś. Wygrana rzędu miliona euro już nie gwarantuje spełnienia najskrytszych marzeń o rzuceniu pracy i leżeniu do końca życia do góry brzuchem w luksusowej willi. I do tego ich apetyt ciągle rośnie. "Wszystko przez to, że rosną ceny mieszkań, a ludzie żyją w coraz lepszych warunkach" - mówi dyrektor Irlandzkiej Narodowej Loterii.
Ach, ci wymagający Irlandczycy…
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|