Dziennik Gazeta Prawana logo

Walki w Bagdadzie po wyroku śmierci na tyrana

12 października 2007, 14:07
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jest tak, jak się spodziewały irackie władze - w Bagdadzie po ogłoszeniu wyroku śmierci na Saddama Husajna robi się coraz goręcej. Bojownicy wyszli na ulice. Słychać strzały, po ulicach pędzą transportery wypełnione żołnierzami.

Sunnici od początku procesu krzyczeli, że nie pogodzą się z wyrokiem. A teraz dają wyraz swojej wściekłości. W pole walki zamieniły się już ulice Adhimiyah, sunnickiej dzielnicy Bagdadu. W miejscowym meczecie bojownicy urządzili swoje centrum wypadowe. Jak donosi telewizja Al-Dżazira, widać tam wystawione na ulice wyrzutnie pocisków moździerzowych.

Taki przebieg wypadków przewidziały irackie władze. Już wczoraj wprowadziły godzinę policyjną w całym Bagdadzie i w okolicach, z których pochodzi Saddam. Jednak w Tikricie, rodzinnym mieście dyktatora, na nic się to zdało. Na ulice wyszło tysiąc sunnitów, którzy z portretami dyktatora w rękach demonstrowali swoje poparcie dla tyrana. "Saddamie, twoje imię wstrząsa Ameryką!" - skandowali.

Dowództwo polskich sił w Iraku wprowadziło stan podwyższonej gotowości w bazach, w których stacjonują nasi żołnierze.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj