To dopiero pech. Wieszali bożonarodzeniowe lampki na latarniach. Chwila nieuwagi i girlandy świetlne spadły na gołe metalowe przewody pod wysokim napięciem. Dwaj francuscy robotnicy nie mieli żadnych szans.
Mieszkańcy miasteczka Houppeville w zachodniej Francji są wstrząśnięci. Policjanci próbowali pomóc porażonym mężczyznom, ale ponieważ obaj pracowali na podnośniku, trzeba było wezwać strażaków.
Niestety, gdy ratownicy podjechali wreszcie strażackim wozem z drabiną, okazało się, że obaj robotnicy nie dają już znaków życia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|