Szef rosyjskiej służby bezpieczeństwa FSB ostrzega przed terrorystami! Tym razem bandyci mają zaatakować elektrownie wodne na południu Rosji.
Oczywiście FSB już wysłała w te miejsca swe siły specjalne. Uzbrojeni po zęby żołnierze z psami patrolują okolice elektrowni, gotowi strzelać do wszystkiego, co się rusza. A na celowniku czeczeńskich islamistów mogą być też tamy w Rostowie czy Wołgogradzie.
A zniszczenie tam dla południowej Rosji oznaczałoby katastrofę. Stanęłyby fabryki, a zwykli ludzie nie mieliby prądu. Dlatego rosyjski wywiad obiecuje, że zrobi wszystko, by powstrzymać terrorystów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|