O życie 21-letniej niedoszłej samobójczyni pobiła się w niemieckim Loerrach grupa licealistów z bezdomnymi. Nastolatkowie krzykiem zachęcali stojącą na krawędzi dachu dziewczynę, by skoczyła. Grupa włóczęgów chciała ją powstrzymać...
Zaczęło się od krzyków i rzucania przekleństw, a skończyło na gigantycznej bijatyce. Przy okazji dostało się sześciu policjantom, których na miejscu pojawiło
się prawie 40. Tylko taka gromada mogła rozdzielić walczące strony.
Na szczęście dla dziewczyny - młoda dzicz zajęła się bójką i dała jej spokój. A ona sama porzuciła samobójcze plany i została bezpiecznie sprowadzona na ziemię.
Na szczęście dla dziewczyny - młoda dzicz zajęła się bójką i dała jej spokój. A ona sama porzuciła samobójcze plany i została bezpiecznie sprowadzona na ziemię.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl