To pierwsza taka sesja w historii Kościoła! Benedykt XVI pozował do specjalnej serii zdjęć. Trafią do kalendarza, sprzedawanego razem z największym katolickim tygodnikiem. Pieniądze dostanie sierociniec z Ruandy.
Jeszcze nigdy żaden papież nie dał sobie zrobić sesji fotograficznej do kalendarza. Nawet nasz Jan Paweł II. Jak redakcja tygodnika "Famiglia Cristiana" przekonała Benedykta XVI?
Papież zgodził się, gdy tylko usłyszał, że pieniądze trafią do biednych. Zresztą sam wybrał miejsce. To sierociniec w ruandyjskim Mbare w Afryce. Mieszka tam 300 dzieci.
A dyrekcji domu dziecka brakuje wszystkiego. Nie mogą doprosić się od ruandyjskich władz pieniędzy na jedzenie czy leki. Dlatego pomoc Benedykta XVI jest bardzo potrzebna.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|