Niemieccy naziści, rycząc swe bojowe pieśni, znów mogą maszerować berlińskimi ulicami. I nie chodzi o zdjęcia do filmu historycznego, a o ponurą rzeczywistość. Bo skrajnie prawicowa partia NPD chce urządzić w stolicy Niemiec swój wiec.
Władze Berlina na informacje o planach neonazistów zareagowały błyskawicznie. Obiecują, że zrobią wszystko, by ich powstrzymać. "Zieloni" twierdzą, że mogą nawet zablokować ulice, byle tylko nie dopuścić członków NPD do centrum konferencyjnego "Fontane Haus". I trzeba mieć nadzieję, że im się uda. Bo rok temu przez masowe protesty udało im się podobny marsz powstrzymać. Czy tak będzie tym razem? Nie wiadomo.
A naziści grożą, że mimo protestów marsz i tak zorganizują. Jeśli nie w samym Berlinie, to w którejś z brandenburskich miejscowości, gdzie rządzą ich sympatycy, którzy nie będą robić im żadnych przeszkód.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl