Srebrenica była w 1995 roku najsmutniejszym miejscem na Ziemi. Tam w lipcu serbscy oprawcy spędzili pod miasto tysiące muzułmańskich mężczyzn i chłopców. Wszystkich rozstrzelali. Z zimną krwią, strzałem w tył głowy. Tylko za to, że byli bośniackimi muzułmanami.

Do tej pory w okolicach Srebrenicy udało się odnaleźć kilkanaście masowych grobów. Leżały w nich szczątki ponad pięciu tysięcy osób.

To było największe ludobójstwo w Europie po II wojnie światowej. Winni tej makabrycznej zbrodni do dziś bezkarni chodzą po świecie. Karę 46 lat więzienia dostał jeden z dowódców serbskich żołnierzy, którzy mordowali Bośniaków - Radislav Krstić.

Cały czas Międzynarodowy Trybunał Karny poszukuje Radovana Karadzića, przywódcy Serbów z tego czasu, oraz Ratko Mladića, generała serbskich wojsk.

Slobodan Milosević, były prezydent Jugosławii, nie zdążył odpowiedzieć za masakrę. Zmarł w więzieniu w marcu tego roku.