A im później, tym ludzie będą starsi. I co ciekawe, cały czas będą wyglądać młodo... No to pogratulować fantazji panu profesorowi.
Prof. de Grey jest pewny swego. Bez ogródek przyznaje, że dzisiejsza młodzież będzie żyła grubo ponad 100 lat. A dowodem na to mają być jego badania na myszach, którym czyścił komórki
ze śmieci i starych fragmentów. I dzięki temu zwierzątka żyły o wiele dłużej.
Tylko co gryzonie mają do człowieka? "Genom myszy jest bardzo podobny do ludzkiego" - odpowiada prof. de Grey. I dodaje, że wystarczy nauczyć się, jak wyrzucać śmieci z
ludzkich komórek i długowieczność gwarantowana!
I to nie wszystko. Brytyjski naukowiec zapowiada, że w przyszłości 200- czy 300-latkowie będą mogli cieszyć się pełnią życia. Na przykład będą mogli mieć dzieci! Tu biolog zapowiada,
że trzeba będzie tylko pogrzebać trochę w ludzkim systemie hormonalnym i potomstwo będzie można płodzić i rodzić przez całe wieki.
Wszystko to bardzo piękne. I mówi o tym profesor renomowanego uniwersytetu. Ale czy ktoś jest sobie w stanie wyobrazić, że w wieku 100 lat jedzie ze swoimi 300-letnimi rodzicami na niedzielny
obiad do 600-letniej babci?!