Kosmiczne ceny podróży na orbitę będą jeszcze wyższe. Bo Rosjanie chcieli do tej pory 20 milionów dolarów (60 mln zł), a teraz chcą milion więcej. Amerykanin Charles Simonyi będzie pierwszym, który wyda więcej pieniędzy za przyjemność kosmicznych wojaży.
Rosyjska agencja kosmiczna tłumaczy, że budowa statku Sojuz kosztuje więcej, bo drożeją surowce. Więc, by cały biznes się opłacał, trzeba podnieść ceny. Choć milion dolarów wydaje się dużo, to dla ludzi, którzy płacą już i tak fortun za krótki lot to tylko drobny wydatek.
Załoga Sojuza to trzy osoby: Rosjanin, Amerykanin i turysta. On nic nie robi, leci tylko na Międzynarodową Stację Kosmiczną i ogląda widoki. Do tej pory w kosmos poleciało czworo multimilionerów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|