Pierwsze karty za parę dni będą wydawane w rosyjskich ośrodkach opieki społecznej i urzędach. Mają dostać je w pierwszej kolejności te osoby, które pobierają zasiłki. W plastikowy prostokąt, wielkości zwykłej karty do bankomatu, będzie wbudowany specjalny elektroniczny chip. Na nim zapisane będzie imię, nazwisko i adres właściciela oraz informacja, do jakich zniżek i zapomóg jest upoważniony.
Taką kartę wystarczy włożyć do bankomatu, by wypłacić przysługujące co miesiąc od państwa pieniądze. Będzie ona także uznawana za dokument upoważniający do kupowania leków ze zniżek, darmowej jazdy komunikacją miejską (wcześniej musieli mieć specjalne zaświadczenia wystawiane w urzędzie).
"Elektroniczna karta socjalna ułatwi procedurę wypłat świadczeń. Pozwoli to obciąć koszty działania drogiego i skomplikowanego systemu świadczeń społecznych, jaki panuje w Rosji" - mówi Fikret Ates, wiceprezes MasterCard, który wyprodukował te karty.
Pomysł fajny. Szkoda tylko, że nie w Polsce. My nadal będziemy wystawać w kolejkach do okienek po to, by dostać zapomogę od państwa pozwalającą nam jakoś żyć.