Dziennik Gazeta Prawana logo

Z gwoździem w mózgu czuł się wyśmienicie

12 października 2007, 14:15
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Austriacki cieśla z Salzburga wbił sobie sześciocentymetrowy gwóźdź w środek głowy i nie dostał nawet migreny. Zanim trafił do szpitala, z kawałkiem metalu wbitym w czaszkę chodził półtorej godziny.

Trzydziestoletni Tom Schoenitz pracował na dachu jednego z budynków w centrum miasta. Pochylony, głową uderzył w pistolet do gwoździ, który trzymał jego kolega. Pod wpływem nagłego wstrząsu "broń" wypaliła prosto w głowę mężczyzny.

Lekarzom cieśla powiedział, że nie czuł żadnego bólu. Ci są zdumieni, że w ogóle przeżył...

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj