Mieszkaniec Hollywood na amatorskim filmie uchwycił moment niezwykle brutalnego aresztowania. Taśma stanowi teraz dowód w sprawie, którą FBI prowadzi przeciw nagranym policjantom.
Stróże prawa mieli na tyle przyzwoitości, że wszystko, łącznie z opisem uderzeń pięścią po twarzy zatrzymanego, skrupulatnie opisali w raporcie dla przełożonych.
W marcu 1991 roku policja Los Angeles pobiła Rodneya Kinga. Film z aresztowania trafił do mediów i wywołał potężne, trwające trzy dni zamieszki.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl