Dziennik Gazeta Prawana logo

Były premier Rosji kolejną ofiarą KGB?

12 października 2007, 14:29
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kolejny atak agentów rosyjskich specsłużb? Były premier Rosji Jegor Gajdar skarży sie na ciężką chorobę, która zaatakowała go nagle podczas wizyty w Irlandii w zeszłym tygodniu. Dzień po tym, jak Aleksander Litwinienko, były rosyjski szpieg, zmarł w szpitalu zatruty radioaktywnym polonem.

"Ciężkie problemy ze zdrowiem pojawiły się u mnie 24 listopada, powodując zagrożenie życia" - powiedział dziennikowi "Financial Times" Jegor Gajdar.

Nie umie wyjaśnić przyczyn swego gwałtownego zasłabnięcia. Pamięta, że nastąpiło ono po zjedzeniu zwykłego śniadania w Dublinie. Potem upadł i nie był w stanie się poruszyć. Po pobycie w szpitalu choroba ustąpiła jak ręką odjął.

"Żaden z lekarzy nie był dotąd w stanie wyjaśnić, co mi się mogło stać. Mogę tylko powiedzieć, że czuję się obecnie, jakbym się na nowo narodził" - mówi Gajdar.

Być może tajemnicza choroba ma coś wspólnego z tym, że za kadencji Gajdara w Rosji wyrosło wiele fortun. To właśnie on - jako premier - rozdał majątek narodowy w ręce oligarchów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj