"Czytanie KCNA to grzeszna przyjemność" - mówi cytowany przez Agencję Reutera anonimowy pracownik amerykańskiego wywiadu. I faktycznie, północnokoreański nadawca
dostarcza codziennie fascynującej, ale także zaskakującej porcji informacji z najróżniejszych dziedzin: główny nurt to oczywiście zasługi zmarłego kilkanaście lat temu Kim Ir Sena,
gospodarskie wizyty jego syna i następcy Kim Dzong Ila w fabrykach i jednostkach wojskowych oraz powtarzane regularnie wezwania do zjednoczenia obu Korei, oczywiście pod rządami Komunistycznej
Partii Pracy.
Rządowa agencja z powagą informuje o cudach natury towarzyszących podróżom "Drogiego Wodza" Kim Dzong Ila, czy wreszcie wydajności kur niosek na krajowych fermach. Poczesne
miejsce zajmują doniesienia o genialnych wynalazkach północnokoreańskich naukowców. W jednym ze swoich ostatnich doniesień KCNA pisze o „opalającym napoju fermentacyjnym”,
który poza właściwościami kosmetycznymi i smakowymi okazuje się też świetną paszą dla zwierząt hodowlanych. Doniesienia z obory są zresztą codziennym rytuałem agencji.
Najwięcej energii swoich dziennikarzy i redaktorów KCNA poświęca jednak Stanom Zjednoczonym; to właśnie one były określone jako agresywny, spuchnięty łeb. Inwencja agencji w pisaniu o USA
ociera się niekiedy o poezję: "Ty agresywny militarysto, zmieciemy cię z powierzchni ziemi świeżym porywem rewolucji”. KCNA nie oszczędza również sąsiedniej Korei
Południowej; nazywa ją np. psychopatycznym lokajem, czyniąc w ten sposób aluzję do strategicznego sojuszu Seulu z Waszyngtonem.
Próbka depesz agencji KCNA:
Phenian, 30 listopada (KCNA) - Artyści Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej osiągnęli spektakularne sukcesy w tworzeniu utworów muzycznych i tanecznych opowiadających o rewolucyjnej
walce i różnych aspektach ludzkiego życia. Stworzyli pieśni z powodzeniem ukazujące nieśmiertelne wyczyny prezydenta Kim Ir Sena i ukochanego przywódcy Kim Dzong Ila; najsłynniejsze z nich
to: "Tęsknimy za twoim szerokim uśmiechem" czy "Przywódca zostanie z nami na zawsze". Inne, takie jak "Ponieśmy czerwoną flagę" czy
"Oddamy życie za twierdzę rewolucji" przepełniały lud Korei pewnością zwycięstwa i dawały nadzieję na szybki marsz w stronę jasnego jutra, mimo wielu trudności i
czyhających na nas prób. (...)
Phenian, 1 grudnia (KCNA) - Tylko wtedy, gdy 70 milionów Koreańczyków się zjednoczy, uda się powstrzymać zabiegi amerykańskiego imperialisty, który chce wywołać agresywną wojnę przeciwko
zjednoczeniu. Wtedy dopiero będziemy świadkami pokoju i zjednoczenia tej ziemi. Pisze o tym dzisiaj dziennik "Rodong Sinmun". Wszystkie partie polityczne, organizacje obywatelskie
na północy, południu i za granicą powinny wspierać się nawzajem i podejmować wspólne działania w celu zjednoczenia narodowego. A pierwszym i najważniejszym zadaniem jest zakłócanie
knowań amerykańskiego imperialisty, który chce wzniecić kolejną wojnę na Półwyspie Koreańskim i wciąż próbuje umacniać swoją obecność w Korei Południowej.
Phenian, 4 grudnia (KCNA) - Słodkie ziemniaki od najdawniejszych czasów stanowiły pożywienie Koreańczyków. Zapotrzebowanie na pieczone i przetworzone słodkie ziemniaki cały czas rośnie
wśród mieszkańców Phenianu i innych części kraju. W ostatnim czasie w północnej prowincji Hwanghae zbudowano fabrykę, która jest w stanie przerobić kilka tysięcy ton ziemniaków rocznie.
Ten zakład już odniósł sukces, produkując słodką mąkę ziemniaczaną, która zawiera wiele składników odżywczych. Równocześnie naukowcom zatrudnionym w przemyśle spożywczym udało się
opracować nową metodę produkcji cukierków toffi ze słodkiej mąki. Zbudowali oni również urządzenia do produkcji krakersów i błyskawicznych zupek z makaronem.