Dziennik Gazeta Prawana logo

Fidel Castro nie umrze tak szybko

12 października 2007, 14:43
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kubańskie władze twierdzą, że Fidel Castro nie ma raka, ani żadnej innej grożącej szybką śmiercią choroby. Takie informacje przekazano dziesięcioosobowej delegacji parlamentarzystów z USA, która od trzech dni jest w Hawanie.
"Nie udzielono nam innych informacji na temat zdrowia 80-letniego kubańskiego przywódcy, ale przedstawiciele rządu kubańskiego twierdzą, że może powrócić do sprawowania władzy" - powiedział kongresman Jeff Flake agencji Associated Press.

Amerykańska delegacja jest najważniejszą tego rodzaju reprezentacją USA, jaka odwiedziła Kubę od 1959 roku, czyli od zwycięstwa rewolucji Fidela Castro. Ale nic nie wskazuje na to, że nadchodzi odwilż w stosunkach między Kubą a USA. Jak mówi Jeff Flake z przeprowadzonych rozmów wynika, że władze kubańskie nie widzą możliwości zmiany kursu politycznego i zapewniają, że "gospodarka ma się dobrze, a ludzie są zadowoleni".
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj