Aż 20 tys. funtów cypryjskich (ok. 150 tys. zł) - taką gigantyczną sumę oferuje wszystkim mamom, które zdecydują się na trzeciego potomka, rząd Cypru. Chce w ten sposób walczyć z niżem demograficznym w kraju.
Ta nagroda to pomysł cypryjskiego ministra pracy. "Jest to część szerokiego pakietu środków, jakie proponujemy, by walczyć z niskim wskaźnikiem urodzeń" - wyjaśnia Antonis Wasiliu.
Pakiet rzeczywiście jest szeroki i kuszący. Już za posiadanie dwójki maluchów przysługuje rodzicom 500 funtów cypryjskich (ok. 3 tys. zł) ulgi podatkowej. Czy jednak okrągła sumka skusi mamy na Cyprze do urodzenia jeszcze trzeciego dziecka?
Choć pieniądze za trzecie dziecko są wyjątkowo wysokie, kobiety narzekają, że i tak nie zrekompensują wydatków na potomka. "Dzieci kosztują i nie sądzę, by oferowana kwota pokrywała koszty" - tłumaczy 35-letnia mama dwójki maluchów, Eleni Stylianu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|