Bill Gates, twórca potęgi Microsoftu, ograniczył swoim dzieciom dostęp do komputera i konsoli do gry. Dlaczego? Bo boi się, że uzależnią się od internetu i gier.
Gates zdradził, że do niedawna jego dziesięcioletnia córka Jennifer nie interesowała się grami komputerowymi. Sytuacja zmieniła się, gdy odkryła grę na Xboxa pod
nazwą Viva Pinata. Dzieci tworzą w niej własny ogród i zajmują się mieszkającymi tam zwierzętami. Zabawa tak wciągnęła Jennifer, że zaczęła spędzać przy niej wiele godzin. Razem z
żoną Melindą najpotężniejszy komputerowiec świata podjął trudną decyzję. Córka nie może siedzieć przed ekranem więcej niż 45 minut dziennie.
Takie samo ograniczenie dotknęło ich siedmioletniego syna Roya. "Roy zapytał mnie, czy takie ograniczenia będzie miał przez całe życie. Powiedzieliśmy mu, że jak się od nas wyprowadzi, to sam sobie będzie ustalał limity" - opowiadał Gates rozbawionej publiczności na spotkaniu w Ottawie.
Takie samo ograniczenie dotknęło ich siedmioletniego syna Roya. "Roy zapytał mnie, czy takie ograniczenia będzie miał przez całe życie. Powiedzieliśmy mu, że jak się od nas wyprowadzi, to sam sobie będzie ustalał limity" - opowiadał Gates rozbawionej publiczności na spotkaniu w Ottawie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|