Dziennik Gazeta Prawana logo

Książę Harry jedzie na wojnę w Iraku

12 października 2007, 15:52
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To już pewne. Książę Harry pojedzie na wojnę do Iraku. Dziś oficjalnie tę informację potwierdziło brytyjskie Ministerstwo Obrony. Prawdopodobnie będzie dowodził plutonem pancernych wozów rozpoznawczych.

Jest trzeci w kolejce do tronu Wielkiej Brytanii, ale jest też oficerem armii Jej Królewskiej Mości. Dlatego właśnie książę Harry, czyli podporucznik Wales, jak każdy żołnierz musi wypełniać rozkazy. Teraz już wiadomo, że jego szwadron rozpoznawczego pułku pancernego pojedzie na wojnę do Iraku. I to już niedługo, bo jak zapowiada Ministerstwo Obrony, w ciągu najbliższych kilku miesięcy.

Potwierdziły się ubiegłotygodniowe informacje gazety "Daily Mirror". Pisała, że następca tronu będzie dowodził 12 żołnierzami odpowiedzialnymi za zwiad. Pułk księcia Harry'ego ma stacjonować w Basrze.

Po raz ostatni członek brytyjskiej rodziny królewskiej brał udział w wojnie 25 lat temu. Wówczas stryj Harry'ego, książę Andrzej, był pilotem śmigłowca na lotniskowcu "Invincible" podczas wojny o Falklandy w 1982 roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj