Dziennik Gazeta Prawana logo

Nieuleczalnie chory chłopiec został komandosem

12 października 2007, 15:56
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Choć jest nieuleczalnie chory, to właśnie został komandosem. 14-letni Amerykanin Riley Woina na jeden dzień spełnił swoje marzenie dzięki fundacji "Spełniamy marzenia".

Jak każdy rekrut, Riley Woina musiał założyć prawdziwy mundur, a potem przejść odpowiednie szkolenie. Uczył się, jak posługiwać się spadochronem i jak korzystać z broni. Trenował z najlepszymi, bo z amerykańskimi rangersami.

Tego niezwykłego dnia Riley zdobył nowe sprawności. Dostał odznakę m.in. za sprawność sanitariusza. Młody rekrut mógł obserwować, jak spędzają dzień komandosi. Zobaczył koszary, a nawet eksplozje na poligonie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj