Dziennik Gazeta Prawana logo

Wzięli zakładnika dla paczki papierosów

12 października 2007, 16:00
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
W amerykańskim zakładzie karnym więźniowie byli tak zdesperowani zakazem palenia, że wzięli zakładnika. Oddali go dopiero za... paczkę papierosów.

Dwaj kompani z jednej celi zakładu w Johnson City w stanie Tennessee, Billy Grubb i Bradley Johnson, najpierw dali w zęby strażnikowi, a potem wzięli go na zakładnika. Przez 6 godzin przetrzymywali biedaka, a gdy nadeszła noc, złożyli mundurowym propozycję: jeśli dacie nam paczkę papierosów, to wypalimy kilka i wrócimy grzecznie do celi.

Jak powiedzieli, tak też zrobili. Strażnikowi nic się nie stało. Obydwaj skazańcy trafili za kratki za morderstwa.

W całym stanie Tennessee nie można palić w rządowych budynkach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj