Dziennik Gazeta Prawana logo

Bagażowy kradł włosy z walizek

12 października 2007, 16:01
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Czego ludzie nie zrobią dla swoich erotycznych marzeń? Bagażowy z australijskiego lotniska trafił za kratki, bo z kobiecych walizek kradł... włosy. Piekielnie go podniecały.

Rodney Lyle Petersen, 30-latek, który pracował w liniach Quantas na lotnisku w Sydney, miał świetną pracę - w jego ręce trafiał bagaż, który zgubił się i czekał na właścicieli. Zanim walizy trafiały w ręce prawowitych właścicieli, Rodney spędzał z nimi dużo czasu, który skrupulatnie wykorzystywał.

Fetyszysta przetrzepywał wszystkie damskie torby, by znaleźć to, co go najbardziej podniecało włosy. Zdejmował je z grzebieni, szczotek, zbierał do plastikowego woreczka i opisywał. Według policji, w ten sposób skatalogował trofea z ponad 80 bagaży.

W sądzie udowodniono mu, że ukradł co najmniej 50 razy. Teraz, przez ponad dwa lata w celi, będą musiały mu wystarczyć tylko własne włosy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj