Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezydent Wenezueli: CIA chce mnie zabić

12 października 2007, 16:04
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Prezydent Wenezueli Hugo Chavez znów atakuje Stany Zjednoczone. Twierdzi, że CIA chce go zgładzić, a wicesekretarz stanu John Negroponte to "profesjonalny zabójca".

To już tradycja, że w swych cotygodniowych przemówieniach Chavez ostro krytykuje Amerykę. Za każdym razem wytacza jednak coraz cięższe działa. Wczoraj ogłosił, że były pracownik CIA Luis Posada Carriles spiskował, by go zabić.

Choć Carriles siedzi w amerykańskim więzieniu, to - jak twierdzi Chavez - jego ludzie szukają w Wenezueli materiałów wybuchowych i rakiet ziemia-powietrze. Mają plan: albo podłożyć bombę w samochodzie, albo zestrzelić samolot Chaveza.

"CIA ma całe oddziały profesjonalnych zabójców, które krążą nie tylko po Wenezueli, ale również w Środkowej i Południowej Ameryce" - powiedział prezydent. Stany Zjednoczone zaprzeczają rewelacjom Chaveza.

Wenezuela żąda od USA wydania Carrilesa, bo to on miał podłożyć bombę w kubańskim samolocie w 1976 roku. Zginęły wówczas 73 osoby.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj