Dziennik Gazeta Prawana logo

Te bomby miały sparaliżować Londyn

12 października 2007, 16:14
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
W procesie londyńskich terrorystów, którzy chcieli się wysadzić w Londynie, pokazano film, na którym eksplodują ich śmiercionośne bomby domowej roboty. Jednym ze składników ładunków była... mąka na placki.

Naukowcy przyrządzili bomby zgodnie z przepisem islamskich terrorystów. W ich skład, oprócz środków chemicznych, wchodziła mąka, z której wyrabia się hinduskie placki - ciapati. Do mieszanki dołączane były detonatory, a wszystko schowano w plastikowej obudowie.

Bomby domowej roboty zdetonowano na wojskowym poligonie. Naukowcy filmowali wszystko z bunkra. Eksplozje okazały się olbrzymie. Prokuratorzy pokazali nagranie z prób podczas procesu szóstki niedoszłych zamachowców z Londynu. Gdyby udało im się odpalić bomby w zatłoczonym metrze i autobusach, byłyby dziesiątki, jeśli nie setki zabitych i rannych. Na szczęście nie doszło do tragedii, bo terroryści źle zmieszali składniki bomb.

Proces szóstki niedoszłych zamachowców-samobójców toczy się od dwóch miesięcy. Wszyscy próbowali zdetonować bomby w Londynie 21 lipca 2005 roku. Ładunki zawiodły. Podobny atak terrorystyczny dwa tygodnie wcześniej zabił kilkadziesiąt osób.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj