Dziennik Gazeta Prawana logo

W Tajlandii działa szpital dla niepełnosprawnych słoni

12 października 2007, 16:25
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
W Tajlandii działa specjalny szpital dla słoni, które straciły kończyny po wejściu na minę. Rehabilitacja tych ssaków trwa bardzo długo. Czasami nawet całe ich życie.

Szpital znajduje się w dżungli na wschodzie kraju, bo właśnie tam ładunki ukryte w ziemi ranią najwięcej słoni. W placówce jest teraz 12 pacjentów. Jeden z nich - dziewięciomiesięczne słoniątko - stał się teraz symbolem akcji przeciwko tej okrutnej broni.

Zazwyczaj rehabilitacja słonia trwa bardzo długo. Jeden z samców, który osiem lat temu wszedł na minę, nadal się leczy. Jego noga masowana jest specjalnym pasem. Samiec dostał też protezę, dzięki której może się swobodniej poruszać. 9-miesięczne słoniątko prawdopodobnie zostanie w szpitalu do końca życia.

Ziemia na granicy Tajlandii i Birmy nadal jest pełna min, bo od 50 lat toczy się tam wojna między partyzantką a birmańską armią. Słonie są główną siłą roboczą przy budowie dróg w dżungli tego regionu. Te, które wejdą na minę, zazwyczaj są dobijane przez właścicieli, bo ci nie mają już z nich żadnego pożytku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj